Wokół naszych emerytur nieustannie trwa zamieszanie. Niektórzy ministrowie chcą zawiesić przekazywanie składek do OFE. Inni postulują powrót do sytuacji sprzed 1999 roku i dać ludziom prawo wyboru, czy chcą odkładać na emeryturę w ZUS-ie, czy dalej powierzać pieniądze OFE. Jeszcze inni mają pomysł, aby zlikwidować fundusze emerytalne.

W tym całym zamieszaniu pewne wydaje się to, że nie mamy, co liczyć na wysoką emeryturę, jeśli nie będziemy dłużej pracować albo mądrze inwestować. Jak? Jedną z opcji są akcje.

Oczywiście możemy samodzielnie grać na giełdzie, kupować i sprzedawać walory. Dzisiaj jest to proste do wykonania. Wystarczy założyć internetowy rachunek maklerski, za pomocą którego będziemy wydawać dyspozycje.

Jednak takie rozwiązanie wymaga od nas poświęcenia sporej ilości czasu. Trzeba bowiem śledzić doniesienia ze spółek, reagować na notowania giełdowe, interpretować dane podawane przez różne instytucje i umieć z nich wyciągać wnioski korzystne dla ulokowanego przez nas kapitału.

Znacznie łatwiej jest odkładać i pomnażać pieniądze poprzez fundusze inwestycyjne, które w swoich portfelach mają akcje określonych spółek. Można wybierać spośród wielu rodzajów funduszy, które inwestują w różne instrumenty: akcje spółek krajowych, akcje spółek zagranicznych (notowanych choćby w Azji albo w Europie Wschodniej), obligacje, a nawet towary (np. ropę, złoto, bawełnę).

Konkretne fundusze inwestycyjne wybierzemy w biurze doradztwa finansowego. Tam dowiemy się także, gdzie na korzystnych warunkach zaciągnąć kredyt, jakie kredyty się opłacają, a jakich unikać.